Tort ze słodyczy wygląda jak wypiek, ale nikt go nie piecze. To konstrukcja z pralinek i batoników ułożonych warstwami na sztywnej podstawie, zapakowana tak, żeby dało się ją wręczyć od razu po wyjęciu z kartonu. Tłumaczymy, z czego powstaje, ile waży, jak długo zachowuje świeżość, czy da się go rozłożyć na porcje i przy jakich okazjach naprawdę robi wrażenie. Jest też szczera odpowiedź na pytanie, które słyszymy najczęściej: czym to się różni od zwykłej paczki cukierków.